niedziela, 6 maja 2007

Zachód nad Cedzyną


Zachody slońca mają w sobie cos magicznego... przypomnaja nam o tym, ze wszystko co piekne, mija, ze chwila jest krotka i ulotna... ale spogladam na jasnorozowa tafle wody i wiem, ze radosc w sercu pozostaje nawet wtady, gdy slonce schowa sie za linia horyzontu...

Brak komentarzy: